W zeszłym tygodniu mąż miał urlop czas tak mi szybko upłynął. W środę pojechaliśmy na kontrolę Łukasza na usg i wizytę u chirurga. Na usg wyszło że Łukaszek ma troszkę za dużo ciałka modzelowatego ale to nie wpłynie na jego rozwój trzeba z nim będzie tylko ćwiczyć streszczanie. Drugą rzeczą jaka wyszła to że mały nie ma cech wodogłowia. U dołu pod opisem badania Pani dr napisała nam gratulację. Po tych wszystkich przejściach nikt nie może uwierzyć że mały jest zdrowy. Nasz Pani chirurg jak mówiła że to jest dziecko z zastawką to nikt jej nie chciał uwierzyć gdyż nie ma żadnych cech rozwija się jak zdrowe dziecko. Powiedziano nam że to cud cudowny cud;)
Poza tym rehabilitacja przynosi efekty Łukania przekręca się na drugi bok sięga po zabawki z tego boku ma wyższy podpór na rękach i kręci się w zegarek. Natomiast Rafał prawie siedzi pełza po całym pokoju próbuje raczkować tylko niestety wychodzi mu do tyłu.
Znowu musiałąm im zmienić godziny jedzenia ze względu że podniosłam im "racje żywnościowe".
Rafał który miał wilczy apetyt teraz wieczorna kolacja jest koszmarem nie chce jeść wygina się jak już zacznie jeść to albo zje 250 kaszy manny lub nie czasem jest tak że kilka razy mu wpycham bo wiem że zje. Ma awersje do mleka chyba i śpi tylko raz dziennie max 40 minut. Natomiast Łukasz się poprawił i zjada całkiem ładnie.
Nasze menu
7-8 śniadanie kaszka ryżowa - 220
12- 13 obiad - 190-220
15 deser - 180
18 mleko 180
22 kasza manna- 250
Mleko o 18 nie zawsze jest zjadane. Kiedyś po kąpieli jedli o 19 i spanie potem podniosłam im jedzenie i zmieniłam godziny sama nie wiem czy dobrze. Ale postanowiłam zacząć im dawać biszkopty szynkę i tym podobne
To super, ze chlopaki zdrowe i ladnie sie rozwijaja :-) A z jedzeniem to u dzieci roznie bywa, jedne potrzebuja wiecej, a inne mniej, moze rzeczywiscie warto sprobowac wprowadzac im powoli bardziej zroznicowane pokarmy, moze zasmakuja i beda jesc chetniej. Trzymajcie sie cieplo! Jola
OdpowiedzUsuń